piątek, 17 października 2008

Ja tu jestem PAN SOWA!


Bo kto jest mistrzem drugiego planu...?

Otóż jest nim właśnie ten, kto będąc zwyczajnie, pozytywnie pierdolniętym w głowę człowiekiem o pozornie niedojrzałym podejściu do rozmaitych sfer "naszego" okrutnie monotonnego i śmiertelnie poważnego życia oraz pędzącego donikąd świata. Owy człowieczek czerpie inspirację z najdalszych zakątków swej zawiłej i nieźle popapranej przez otoczenie, w którym żyje podświadomości... Ot cały Mietek i jego recepta na pozytywizm w swej fikuśnej egzystencji zwanej karierą polanickiego kretyna:D

Bądź twardy niczym skamieniały makaron lub kupa na mrozie i ściągnij spodnie na sali pełnej ludzi, tak by nikt tego nie zauważył... !!!





Cześć Błażej:)

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

zacne



http://picasaweb.google.pl/nowyrudy/Czechy?authkey=uyME34-n-CY#5226708058335122194

Anonimowy pisze...

fenomenalnie i skutecznie, bo jednak rzeczywiście nikt nie zauważył :D

dobre przesłanie!

z pozdrowieniami dla drogiej Redakcji :D

Anonimowy pisze...

dobra riposta:D
Mieciu ruless