niedziela, 7 września 2008

Masz wiadomość!


Tak. Doszło do tego. My, ludzie wkurwieni, zostaliśmy zmuszeni do zamanifestowania naszej frustracji, naszej nienawiści do świata, który jest obły i ignoruje ludzką logikę. Stąd właśnie blog, który będzie narzędziem, upustem naszych emocji, tych ściśle negatywnych, jak i całkowicie pozytywnych. Chodzi nam bowiem o pokazanie pewnej postawy, zwizualizowanie jej, postawy czysto hedonistycznej. Jest przecież napisane, że 'życie jest zbyt poważne, aby brać je na poważnie'. Dlatego też, intonując Ode do Radości przy sztandarze Kuny i Lisa, otwieramy ten ośrodek szyderstw, autoironii, ale też i rozmyślań i widowiskowych pijackich idei. Hail!

Długo zastanawialiśmy się nad nazwą przedsięwzięcia. Mietek wymyślił Batman, ja mu przywtórowałem, ale jak się okazało, że nazwa taka istnieje, porzuciliśmy ten zacny pomysł. Stąd też i Frustraci, a jakoże nasza ekipa wychowała się, i dalej wychowuje, w Kotlinie Kłodzkiej, padło na '...z kotliny'. Godłem naszej alkoholickiej bandy został krasnal ogrodowy - piwosz, który nadaje sens egzystencji naszej i willi Jaś, bazie wypadkowej naszej sfory.

Dlatego. enjoy it, na przyszłość!